Bardzo często przesiadujące gołębie na balkonie nie boją się też obiektywu ;)



W odwiedzinach u rodziny. Pogoda dopisała więc można było wyjść do ogrodu.



A tam taki widok tuż za płotem!



Przekochany pies! Uwielbiam go.



Koty również. Tutaj nasza trikolorka :)



Ostatnio polubiłam koktajle i owoce na drugie śniadanie.



Wystawialiśmy się na bydgoskim Frymarku!



Ostatnio dużo pstrykam. Lubię zieleń, dlatego spośród wielu zdjęć roślinności wybrałam te.



I znowu ptaszek. Były dwa i dobijały się do okna, ale gdy podeszłam z aparatem to niestety tylko tyle zdążyłam sfotografować (a może aż tyle?).



Coś sobie szyję.. Efekt końcowy zobaczycie w maju ;)



I na koniec selfie!

 
Copyright © Nocny Motyl, 2016-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.