Wrzesień 30, 2016

Ręcznie malowana odzież i ręcznie farbowana spódnica maxi

Najpierw zapraszam was do obejrzenia lookbooka. Filmy w których ciuchy mam na sobie,  pokazują wam jak one leżą i jak się układają na ciele. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę to, że każdy ma inną figurę i wzrost, ale w przypadku dzianin, które są też rozciągliwe, powinny dobrze leżeć na każdej sylwetce. Rozmiar, krój, długość i wzór można dobrać do swoich potrzeb. W razie pytań służę pomocą 🙂

Tunika ze zdjęć powyżej jest wykonana z dzianiny wiskozowej w kolorze ciemno szarym. Ma długi rękaw, z dziurami na palce. Dziania jest bardzo przyjemna w noszeniu. Postawiłam na dość prosty, wygodny krój, który będzie można nosić na co dzień. Tunika mimo to nie jest taka zwyczajna, ponieważ motyw ręcznie malowany nadaje jej nie powtarzalnego wyglądu. Wzór oczywiście można powtórzyć, ale przez to, że jest to praca ręczna, nigdy nie będzie identyczny. Moim zdaniem to plus tych rzeczy. Mamy pewność, że nikt nie będzie miał drugiej takiej samej tuniki 🙂

Bluzka wykonana jest z tej samej grafitowej dzianiny co tunika. Ma prosty krój, jest krótka, odsłaniająca pępek, ma długi rękaw z dziurami na palce. Tutaj namalowałam motyw czaszki ptaka. Tak jak wspomniałam wcześniej wzór można powtórzyć np na innym wybranym przez siebie kroju. Spódnica w kolorze oliwkowym, została na dole pofarbowana ręcznie czarnym barwnikiem do tkanin. Do jej stworzenia również użyłam dzianiny wiskozowej, nieco bardziej „lejącej”.

A to już taki oversize. Krótka bluzeczka, o szerokim kroju i przylegających rękawach. „Rozchlapana farba” to chyba mój ulubiony motyw 🙂 Do malowania na tkaninach używam farb do tego przeznaczonych, dlatego bez obaw można te rzeczy prać w pralce w 40-60 stopniach. (To jest delikatniejsza dzianina wiskozowa, więc zalecam niższą temperaturę) W razie potrzeby, należy prasować na lewej stronie.

Wszystkie rzeczy jakie tu widzicie, wykonuję od projektu, poprzez wykonanie i szycie samodzielnie. Jest to moja pasja, wkładam w to dużo pracy, czasu i serca. Planuję już następny lookbook, ale w zupełnie innym klimacie. Myślę, że wiele osób, w różnym wieku znajdzie u mnie coś dla siebie. Zapraszam do zapoznania się z moją ofertą.
Pozostawcie po sobie komentarz. Będzie mi bardzo miło! 🙂

EDIT (z dnia 4.01.2019): Z przykrością zawiadamiam, że na ten moment już nie szyję odzieży na zamówienie. Obecnie jestem w trakcie tworzenia nowej marki tym razem dla piesków i być może wkrótce poszerzymy ofertę o odzież. Śledźcie mnie w mediach społecznościowych 😉

© Copyright - Nocny Motyl, wszelkei prawa zastrzeżone.