Od kiedy mam psa, spacerów oczywiście jest znacznie więcej. Przynajmniej dokładniej poznaje osiedle, na którym mieszkam ;) Uwielbiam!



A tu zwiedzamy z Rupertem Warszawę. Zrobiliśmy sobie krótki urlop - taki mój urodzinowy tydzień.



Outfit - choker z kotem, top z lumpeksu i czerwony sweterek, który zrobiła mi mama. Obecnie to jeden z ulubionych w mojej szafie (ale chyba mówię tak o każdym swoim swetrze... Ja po prostu kocham swetry!)



W moje urodziny skoczyliśmy do PinkFlamingo, gdzie można było wejść z psem! Serdecznie polecam to miejsce. Jest w stylu amerykańskim, fajny wystrój no i jedzenie pyszne. Ogromny plus oczywiście za możliwość wprowadzenia psa. Rupert dostał nawet miskę z wodą ;)



Prezenty urodzinowo-świąteczne :)



Kawka i idziemy zwiedzać.



Wpadliśmy też do Zachęty. To miejsce także polecam, jeśli interesujecie się sztuką. W czwartki wstęp darmowy.



Wracamy z centrum.



Ostatnie spacery po warszawskim parku.



A tu jeszcze się pochwalę. Sprawiłam sobie na prezent urodzinowy zestaw do wykonania manicure hybrydowego. Marzyło mi się to od roku. Na zdjęciach pazurki przedświąteczne i świąteczne ;)



Chyba najbardziej udany "selfiaczek" ostatnich czasów :P Przynajmniej na to wskazuje ilość polubień na instagramie. Nie bardzo lubię robić selfie, bo chyba nie potrafię.



I znów spacery.



W Bydgoszczy także przymroziło. Tylko gdzie ta zima stulecia? Może lepiej niech nie nadchodzi. Tęsknie za wiosną! No, ale zobaczcie jak potrafi być pięknie :)




W świątecznym nastroju.



Moja choinka w tym roku :)



W grudniu stworzyłam też dwa filmy. Oto jeden z nich.





A tu drugi film, z moją całą stylizacją na wigilijną kolację.



Szkoda, że Święta mijają tak szybko... A jak wam minął rok 2017? Mój był całkiem udany. Najlepsza rzecz jaka się wydarzyła to zdecydowanie, pojawienie się Ruperta. Ciekawe co przyniesie następny rok...

Wybaczcie za jakość zdjęć, ale większość była zrobiona telefonem i nie planowałam wrzucać ich na bloga. Chciałam jednak przerwać jakoś tę ciszę, która tu zapadła. Te kilka miłych wspomnień uwiecznionych na fotkach, myślę było najlepszym pomysłem, żeby pokazać co u mnie. A co u was?

Copyright © Nocny Motyl, 2016-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.